SERGIUSZ PROKOFIEW „KOPCIUSZEK”

Na pewno znacie bajkę o Kopciuszku! Cudowna historia o biednej, nękanej przez macochę i przybrane siostry dziewczynce. Gdy byłam dzieckiem, zawsze mnie ta historia rozczulała. Sama miałam kochających rodziców, super starszego brata (taki jest zresztą do dnia dzisiejszego) i bezpieczne pod każdym względem dzieciństwo.

Historię Kopciuszka namalował dźwiękiem rosyjski kompozytor XX wieku Sergiusz Prokofiew i zrobił to w iście popisowy sposób. Jego muzyka to kaskada barw: raz owiana smutkiem i gorzkimi refleksjami (życie Kopciuszka w rodzinnym domu było bardzo trudne, wypełnione przede wszystkim ciężką pracą. Innym razem pełna radości i niespodziewanego szczęścia, ale to usłyszycie sami, przecież wszystkie bajki mają optymistyczne zakończenie! Muzyka Sergiusza Prokofiewa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli neoklasycyzmu,  jest bardzo plastyczna, przez co znakomicie z bogatą ekspresją ilustruje wszystko, o czym opowiada. Tancerze maja duże pole do popisu dzięki zróżnicowanej rytmice, motorycznej błyskotliwości i dowcipowi. Libretto baletu oparte jest na bajce Charlesa Perraulta i tak jak w przypadku naszego wcześniejszego spotkania ze „Dziadkiem do orzechów” tak i teraz link do libretta znajdziecie poniżej razem z innymi ciekawymi informacjami. Niestety i tym razem linki z muzyką tyczyć się będą tylko fragmentów baletu. Samo przedstawienie trwa bowiem ponad dwie i pół godziny! Mam jednak nadzieję, że po ich obejrzeniu tak bardzo się Wam spodobają, że gdy tylko nadarzy się okazja, pójdziecie do teatru podziwiać spektakl na żywo. Może się spotkamy, bo i ja tam będę!:)

Serdecznie Was zachęcam do obcowania z tego rodzaju sztuką!

Wasz bajkowy instruktor

Udostępnij

Share on facebook
Facebook
Skip to content